Najnowsze przepisy

Dyniowe orzotto z klopsikami z indyka

Dyniowe orzotto z klopsikami z indyka

Moje dzieci to zawodowi klopsikożercy, więc kiedy na stole pojawiają się rumiane kuleczki z mięsa, sukces obiadu jest niemal gwarantowany. Tym razem jednak nawet ja byłam zaskoczona, jak szybko zniknęło z talerzy również dyniowe orzotto. A trzeba przyznać, że wyszło wyjątkowo pyszne – cudownie kremowe, aromatyczne, z wyraźną nutą parmezanu i delikatną słodyczą dyni. Do tego soczyste klopsiki z indyka i mamy obiad, który przyjemnie rozgrzewa, otula i sprawia, że jesienna plucha za oknem jakoś mniej przeszkadza. Zdecydowanie warto zrobić od razu większą porcję, bo na dokładkę może już nic nie zostać!

Pinsa z figami i burratą

Pinsa z figami i burratą

Nie wiem, czy istnieje lepszy sposób na wykorzystanie sezonu na figi. Jest chrupiąca pinza, kremowa burrata, słodkie figi, pesto i odrobina balsamico, które wszystko pięknie ze sobą łączy. Do tego prosciutto cotto i mamy kolację, która wygląda trochę jak z włoskiej knajpki, choć tak naprawdę jej przygotowanie zajmuje dosłownie kilka chwil.

Zielona sałatka z kapusty i ogórka z chrupiącymi orzeszkami

Zielona sałatka z kapusty i ogórka z chrupiącymi orzeszkami

Jeśli sałatka ma być naprawdę dobra, sama zieleń nie wystarczy. Musi być coś chrupiącego, coś świeżego, coś kremowego i najlepiej jeszcze taki dressing, który można by wyjadać łyżką prosto z miseczki. Tutaj mamy wszystko – świeżą kapustę, ogórka, rukolę, szczypiorek i sporo ziół, a do tego sezam, orzeszki i nasiona konopi. Jest zielono, chrupiąco i bardzo trudno skończyć na jednej porcji.

Cukiniowe aglio olio

Cukiniowe aglio olio

Wrzesień to ten moment, kiedy cukinia wciąż króluje na straganach, ale powoli zaczynamy mieć ochotę na bardziej konkretne, rozgrzewające smaki. Dlatego klasyczne aglio olio dostało u mnie sezonowy dodatek – cienko pokrojoną cukinię, którą najpierw lekko rumienię na oliwie, a dopiero później łączę z czosnkiem i chili. Dzięki temu cukinia zachowuje odrobinę jędrności, a całość nabiera zupełnie innego charakteru niż tradycyjna wersja tego makaronu. Niewiele składników, kilka minut przy patelni i mamy talerz pełen aromatu, który świetnie sprawdzi się właśnie na przełomie lata i jesieni.

Zapiekane jeżyny pod migdałową kruszonką

Zapiekane jeżyny pod migdałową kruszonką

Jeżyny same w sobie są już świetnym materiałem na deser, ale wystarczy dorzucić im trochę chrupiącej kruszonki i wstawić na chwilę do piekarnika, żeby zrobiło się naprawdę dobrze. Owoce miękną, puszczają sok, a kruszonka z płatków owsianych i mąki migdałowej przyjemnie się rumieni. Najlepszy moment jest oczywiście wtedy, kiedy wyciągamy jeżyny jeszcze gorące z piekarnika i dokładamy do nich gałkę lodów śmietankowych. Ciepłe, lekko kwaskowe owoce, chrupiący wierzch i zimne, kremowe lody to połączenie, któremu naprawdę trudno się oprzeć.

Makaron w sosie cukiniowo-bazyliowym

Makaron w sosie cukiniowo-bazyliowym

09.09.2025   Magda Składniki (na 2 duże porcje): 1 mała cukinia 1 średnia cebula 1 ząbek czosnku 4 gałązki świeżej bazylii 180g makaronu – u mnie rigatoni 2 łyżki oliwy 1 kromka pełnoziarnistego chleba tostowego 2 łyżki płatków drożdżowych sól i pieprz do smaku   Cukinię…

Rustykalna tarta z morelami i jeżynami

Rustykalna tarta z morelami i jeżynami

Lato jeszcze trwa, ale ja chyba zaczynam się powoli rozglądać za jesienią. Wystarczy trochę cynamonu, zapach pieczonego ciasta i człowiek nagle ma ochotę na sweter, herbatę i wieczór pod kocem. Ta tarta jest jeszcze zdecydowanie po letniej stronie — pełna dojrzałych owoców — ale ma w sobie już ten mały jesienny akcent. Kruchy, maślany spód, soczyste morele i jeżyny, odrobina miodu, cytryny i cynamonu. Brzegi ciasta zawijamy niedbale do środka, więc nie przejmujemy się perfekcyjnym kształtem. Ma być trochę rustykalnie, trochę niedbale i bardzo domowo. A kiedy wyjmujemy ją z piekarnika, cały dom pachnie tak, że trudno czekać, aż choć trochę przestygnie.

Bananowe muffinki z czekoladą

Bananowe muffinki z czekoladą

Nie wiem, jak to się stało, że tych muffinek jeszcze tu nie było. Robiłam je już chyba milion razy – na leniwe śniadania, szybkie podwieczorki i „coś słodkiego na już”. Miękkie, wilgotne, pełne czekolady i zawsze się udają. To taki przepis-ratownik, który ratuje przejrzałe banany i poprawia nastrój w mniej niż pół godziny. No to już oficjalnie: dzielę się nim – lepiej późno niż wcale!

Azjatycka sałatka z makaronem, edamame i chrupiącym tofu

Azjatycka sałatka z makaronem, edamame i chrupiącym tofu

To jedna z tych sałatek, które mogłabym robić bez końca – nie zliczę, ile razy już gościła u mnie w kuchni. Świetnie sprawdza się też do pracy, bo zapakowana do słoika czy pudełka jest idealnym, sycącym lunchem. Najbardziej lubię w niej chrupiące tofu, które po upieczeniu robi się naprawdę pyszne i świetnie kontrastuje ze świeżymi warzywami i kremowym, orzechowym dressingiem. A jeśli wybierzemy makaron konjak, mamy lekką, a jednocześnie bardzo sycącą wersję sałatki – idealną, kiedy chcemy zjeść coś naprawdę dobrego, ale bez uczucia ciężkości.

Tropikalna tapioka z mango i galaretką

Tropikalna tapioka z mango i galaretką

Ten deser powstał trochę za sprawą dzieciaków, które uwielbiają mango i chętnie zjadłyby je w każdej postaci. Tapioka była dla mnie małym eksperymentem, bo wcześniej jakoś nie miałam odwagi przygotować jej w domu, a za puddingami chia, które mają podobną konsystencję, nie przepadam. Okazało się jednak, że tapioka bardzo przypadła mi do gustu – szczególnie w połączeniu z kremowym mango i mlekiem kokosowym. Do tego dorzuciłam kosteczki galaretki, które są nie tylko fajnym dodatkiem, ale też świetnie wyglądają w tym deserze.

Sałatka a’la Cezar z tortellini i chrupiącą posypką

Sałatka a’la Cezar z tortellini i chrupiącą posypką

Tym razem trochę pobawiłam się klasycznym Cezarem i zamiast grzanek dorzuciłam tortellini z ricottą i szpinakiem. Do tego oczywiście kurczak, chrupiący boczek, parmezan i kremowy sos z anchois, czyli wszystko to, co w Cezarze lubię najbardziej. Najlepsza jest jednak chrupiąca posypka, która świetnie zastępuje grzanki i dodaje sałatce fajnej tekstury. Świetnie sprawdza się również na wynos – sos i posypkę pakuję osobno, a przed jedzeniem wszystko łączę, dzięki czemu nadal jest przyjemnie chrupiąca.

Klopsiki z indyka z kremowym pomidorowym kuskusem

Klopsiki z indyka z kremowym pomidorowym kuskusem

To danie to prawdziwa radość na talerzu – klopsiki z indyka podane na kremowym, pachnącym pomidorami kuskusie, który, podobnie jak risotto czy kaszotta, można zrobić naprawdę aksamitny i pyszny. Uwielbiam w nim to połączenie ciepłych, delikatnych smaków kuskusu z soczystymi klopsikami i słodko-kwaśnymi pomidorkami. Całość dopełnia sos bazyliowy – lżejszy niż tradycyjne pesto, pełen świeżości i wspaniale kontrastujący kolorem z resztą dania. To fajne, wesołe danie, które zachwyca zarówno smakiem, jak i wyglądem, idealne na rodzinny obiad gdzie każdy chce dokładkę.