Dyniowe orzotto z klopsikami z indyka
Moje dzieci to zawodowi klopsikożercy, więc kiedy na stole pojawiają się rumiane kuleczki z mięsa, sukces obiadu jest niemal gwarantowany. Tym razem jednak nawet ja byłam zaskoczona, jak szybko zniknęło z talerzy również dyniowe orzotto. A trzeba przyznać, że wyszło wyjątkowo pyszne – cudownie kremowe, aromatyczne, z wyraźną nutą parmezanu i delikatną słodyczą dyni. Do tego soczyste klopsiki z indyka i mamy obiad, który przyjemnie rozgrzewa, otula i sprawia, że jesienna plucha za oknem jakoś mniej przeszkadza. Zdecydowanie warto zrobić od razu większą porcję, bo na dokładkę może już nic nie zostać!
















