Papryki faszerowane indykiem i zielonymi warzywami
Te papryki powstały trochę z fit-ambicji, a trochę z potrzeby zjedzenia czegoś naprawdę dobrego — i na szczęście udało się pogodzić jedno z drugim. Jest lekko, kolorowo i bardzo aromatycznie, ale bez uczucia, że jesteśmy na diecie. To jeden z tych obiadów, po których człowiek jest syty, zadowolony i ma poczucie, że zrobił coś dobrego dla siebie (i dla brzucha). Dużo warzyw, delikatny indyk i fajnie doprawiony ryż, a do tego świeży sos cebulowo-ziołowy, który kradnie całe show — serio, to taki sos, który po pierwszym spróbowaniu ląduje w głowie zaraz obok klasycznego czosnkowego. Najlepszy do wszystkiego, pasuje nie tylko do papryk i naprawdę warto go sobie zapisać.
















