Składniki (na 4 duże porcje):
- 2 filety z kurczaka
- 1 brokuł – około 500g
- 6 surowych płatów makaronowych do lazanii
- 700ml bulionu
- 200ml mleka
- 100g tartego sera – u mnie Cheddar i Gouda
- 1 duża cebula
- 2 ząbki czosnku
- połówka średniego pora
- łyżka oleju
- łyżka masła
- sól i pieprz do smaku
- odrobina słodkiej papryki w proszku do oprószenia kurczaka
- łyżeczka suszonego oregano
Zaczynamy od przygotowania kurczaka. Filet myjemy, usuwamy błonki i dzielimy na duże kawałki. Doprawiamy z obu stron solą, pieprzem oraz czerwoną papryką. Na dużej patelni rozgrzewamy łyżkę oleju i podpiekamy kurczaka z obu stron na złocisto. Podpieczonego ściągamy z patelni i tniemy go w paski — nie trzeba się martwić, że w środku będzie jeszcze surowy, bo dojdzie w sosie i piekarniku. Odstawiamy na chwilę.
Przygotowujemy warzywa – brokuł myjemy, dzielimy na różyczki, które następnie kroimy na małe kawałki – małe na pół, a większe na ćwiartki, żeby wszystkie kawałki były zbliżone wielkością. Cebulę siekamy w kostkę, czosnek obieramy i drobno siekamy lub przeciskamy, a por kroimy w drobne półplasterki.
Na patelni po smażeniu kurczaka rozpuszczamy masło. Wrzucamy cebulę i por, smażymy, aż zmiękną, następnie dodajemy czosnek i smażymy jeszcze minutę. Dorzucamy brokuły, chwilę podsmażamy razem. Wlewamy do wszystkiego bulion i mleko, dodajemy oregano, doprawiamy solą i pieprzem, a następnie układamy na wierzchu surowe, połamane w mniejsze kawałki płaty makaronu, delikatnie dociskając je do sosu. Całość doprowadzamy do wrzenia, następnie zmniejszamy ogień i dusimy pod przykryciem przez 10 minut. Następnie otwieramy, gotujemy do lekkiego odparowania kolejne 5 minut. Ściągamy z ognia. Dodajemy do wszystkiego pokrojonego kurczaka i mieszamy. Zostawiamy patelnię na około 10 minut poza ogniem, żeby makaron dobrze wchłonął sos.
W tym czasie nagrzewamy piekarnik na 180°. Posypujemy całość tartym serem i wkładamy patelnię do piekarnika na około 12–15 minut, aż ser się rozpuści i lekko zarumieni. Podajemy od razu.












