Składniki (na 2 porcje):
- 2 duże bataty
- łyżka masła
- łyżka pasty miso
- sól i pieprz do smaku
Na nadzienie:
- 1 pierś z kurczaka
- 1/2 chrupiącego chili w oleju
- 2 łyżki sosu sojowego
- 1/2 łyżeczki cukru
- płaska łyżeczka przyprawy do kuchni japońskiej
- łyżka oleju
- 1 cebula dymka
Sos sriracha-majo:
- 2 łyżki majonezu – u mnie wege
- około 1/2 łyżeczki sosu sriracha lub do smaku – jak ktos lubi ostrzejsze
- 2 łyżki mleka
Dodatkowo:
- szczypior z dymki
- biały i czarny sezam
Zaczynamy od upieczenia batatów – myjemy je dokładnie, nakłuwamy je widelcem i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200° na około 50 minut, aż będą miękkie.
W międzyczasie przygotowujemy kurczaka – myjemy, osuszamy, oczyszczamy z błonek i mielimy w robocie kuchennym. Następnie dodajemy do niego chrupiące chili, sos sojowy, cukier i przyprawę do kuchni japońskiej, mieszamy i odstawiamy do zamarynowania.
Po upływie 50 minut pieczenia batatów, wyciągamy je, przecinamy wzdłuż i wydrążamy miąższ łyżką. Do wydrążonego miąższu dodajemy masło i pastę miso, dokładnie ugniatamy widelcem, doprawiamy solą i pieprzem, a następnie faszerujemy ponownie bataty i pieczemy jeszcze 10 minut, aby farsz dobrze się połączył.
W tym czasie na patelni rozgrzewamy odrobinę oleju, dodajemy pokrojoną w piórka dymkę i kurczaka, i wszystko smażymy rozdzielając na małe kawałeczki, aż mięso będzie złociste i aromatyczne.
Przygotowujemy sos sriracha-majo, mieszając majonez z sosem sriracha i mlekiem, aż powstanie gładki, lekko pikantny sos.
Faszerowane bataty posypujemy z wierzchu solidną porcją podsmażonego kurczaka, polewamy sosem sriracha-majo i posypujemy szczypiorem z dymki oraz ziarnami sezamu – białym i czarnym. Podajemy gorący.












