Miesiąc: październik 2026

Tosty francuskie à la tiramisu

Tosty francuskie à la tiramisu

Są takie śniadania, które trochę udają deser i chyba właśnie dlatego tak dobrze smakują. Te tosty francuskie à la tiramisu to miękka, złocista chałka nasączona mlekiem, żółtkiem i mocną kawą, a na niej lekki, waniliowy krem i spora ilość kakao. Czyli wszystkie najlepsze elementy tiramisu, tylko zamiast biszkoptów mamy chrupiące z wierzchu tosty. Do tego możemy dorzucić garść kwaśnych owoców, które świetnie przełamują słodycz i kawowy smak. To jeden z tych przepisów, przy których granica między śniadaniem a deserem robi się naprawdę mocno umowna.

Naleśniki dyniowe z kremowym serkiem i sosem dyniowym

Naleśniki dyniowe z kremowym serkiem i sosem dyniowym

Jesienią dynia ląduje u mnie dosłownie wszędzie, więc naleśniki też nie miały szans się przed nią obronić. Tym razem poszłam na całość, bo dynia pojawia się nie tylko w cieście, ale też w maślanym sosie. Same naleśniki są delikatne, mięciutkie, lekko pachną cynamonem i mają piękny, złocisty kolor. Do środka trafia puszysty serek z nutą pomarańczy, który świetnie przełamuje słodycz całości. Wszystko smakuje bardzo jesiennie. I pomyśleć, że wszystko zaczęło się od kolejnego pojemnika dyniowego purée w lodówce…

Jesienne leczo z dynią i soczewicą

Jesienne leczo z dynią i soczewicą

Jesienne leczo z dynią i soczewicą to potrawa, która rozgrzewa już samym zapachem unoszącym się w kuchni. Słodycz dyni pięknie łączy się z pomidorową bazą, a kiełbasa dodaje całości wyraźnego, domowego charakteru. Zielona soczewica sprawia, że danie jest jeszcze bardziej sycące i idealne na chłodniejsze dni. To prosty jednogarnkowy obiad, który przygotowujemy bez pośpiechu i który najlepiej smakuje wtedy, gdy za oknem robi się szaro i jesiennie. Idealne do miski, koca i spokojnego popołudnia.

Gulasz z brukselką, kiełbasą i boczkiem

Gulasz z brukselką, kiełbasą i boczkiem

Ten gulasz powstał trochę przypadkiem, z tego, co akurat zostało w lodówce, a ostatecznie okazał się jednym z milszych kulinarnych zaskoczeń ostatnich dni. Brukselka, kawałek kiełbasy, trochę boczku i kilka dodatków zamieniły się w porządny, domowy obiad z pysznym, kremowym sosem. Co najlepsze, nawet moje dzieci zajadały go ze smakiem, choć akurat u nas brukselka nigdy nie była szczególnie kontrowersyjnym warzywem. Wiedzą już dobrze, że nie musi być rozgotowana, gorzka i smutna, a odpowiednio przygotowana potrafi być naprawdę pyszna. Z kremowym purée ziemniaczanym ten gulasz smakował nam tak dobrze, że z pewnością jeszcze nieraz wróci na nasz stół.

Carpaccio z fig z rukolą, fetą i pistacjami

Carpaccio z fig z rukolą, fetą i pistacjami

Sezon na figi powoli dobiega końca, więc korzystamy, póki jeszcze można! Tym razem zamiast kroić je na ćwiartki i układać grzecznie na talerzu, trochę je rozpłaszczamy i robimy z nich carpaccio. Do tego garść rukoli, słona feta, chrupiące pistacje i odrobina balsamico. Niby kilka prostych składników, a robi się całkiem elegancko! Takie trochę fancy śniadanko albo lekka kolacja, najlepiej z kawałkiem świeżego, chrupiącego pieczywka. Przygotowanie zajmuje dosłownie kilka minut, a do tego nie zostawia sterty naczyń do zmywania, co też ma swój urok.

Puszysta pizza quattro formaggi z figami

Puszysta pizza quattro formaggi z figami

U nas w domu obowiązuje jasny podział obowiązków, jeśli chodzi o pizzę – mąż odpowiada za ciasto, a ja za to, co na nim wyląduje. I muszę przyznać, że proporcje doprowadził już niemal do mistrzostwa, więc pozostaje mi tylko wymyślać kolejne połączenia smaków. Tym razem padło na cztery sery, świeże figi i garść rukoli, a wszystko na cienkiej warstwie kremowego beszamelu. Słodycz fig świetnie przełamuje wyrazisty smak serów, a puszyste, pięknie wyrośnięte ciasto dopełnia całości. I tak oto nasza domowa współpraca kolejny raz zakończyła się bardzo smacznym obiadem, choć o ostatni kawałek trzeba było trochę powalczyć.

Udon z karmelizowaną cebulą i gochujang

Udon z karmelizowaną cebulą i gochujang

To jest jeden z tych makaronów, przy których lista składników nie zapowiada aż takiego zamieszania, jakie dzieje się później na talerzu. Dużo cebuli, trochę masła, gochujang, sos sojowy i kilka dodatków, a z tego powstaje gęsty, intensywny sos, który oblepia każdy kawałek udonu. Najważniejsza jest tutaj cebula. Dajemy jej chwilę, żeby spokojnie zmiękła i się skarmelizowała, zamiast próbować zrobić wszystko w pięć minut. Na koniec dorzucamy jeszcze masło i dokładnie mieszamy całość, aż sos robi się gładki, błyszczący i jeszcze lepiej łączy się z makaronem. Efekt? Sprężysty udon w mocnym, lekko pikantnym sosie i obiad, który zdecydowanie warto zjeść prosto z patelni.

Dyniowe orzotto z klopsikami z indyka

Dyniowe orzotto z klopsikami z indyka

Moje dzieci to zawodowi klopsikożercy, więc kiedy na stole pojawiają się rumiane kuleczki z mięsa, sukces obiadu jest niemal gwarantowany. Tym razem jednak nawet ja byłam zaskoczona, jak szybko zniknęło z talerzy również dyniowe orzotto. A trzeba przyznać, że wyszło wyjątkowo pyszne – cudownie kremowe, aromatyczne, z wyraźną nutą parmezanu i delikatną słodyczą dyni. Do tego soczyste klopsiki z indyka i mamy obiad, który przyjemnie rozgrzewa, otula i sprawia, że jesienna plucha za oknem jakoś mniej przeszkadza. Zdecydowanie warto zrobić od razu większą porcję, bo na dokładkę może już nic nie zostać!