Dyniowe orzotto z klopsikami z indyka

Drukuj

12.10.2025   Magda

Moje dzieci to zawodowi klopsikożercy, więc kiedy na stole pojawiają się rumiane kuleczki z mięsa, sukces obiadu jest niemal gwarantowany. Tym razem jednak nawet ja byłam zaskoczona, jak szybko zniknęło z talerzy również dyniowe orzotto. A trzeba przyznać, że wyszło wyjątkowo pyszne – cudownie kremowe, aromatyczne, z wyraźną nutą parmezanu i delikatną słodyczą dyni. Do tego soczyste klopsiki z indyka i mamy obiad, który przyjemnie rozgrzewa, otula i sprawia, że jesienna plucha za oknem jakoś mniej przeszkadza. Zdecydowanie warto zrobić od razu większą porcję, bo na dokładkę może już nic nie zostać!

Składniki (na 3-4 porcje):

  • 400g mielonego mięsa z indyka
  • 1 jajko
  • 2 łyżki panko
  • około 50g tartego parmezanu
  • 1/2 łyżeczki oregano
  • 1/2 łyżeczki suszonego czosnku
  • 1/2 łyżeczki słodkiej papryki czerwonej
  • sól i pieprz do smaku
  • 2 łyżki oleju
  • łyżka masła

Na orzotto:

  • 200g makaronu orzo
  • około 250g purée z dyni
  • 1 duża cebula
  • 1 średni ząbek czosnku
  • 500ml bulionu
  • 50ml śmietanki kremówki
  • 50g parmezanu i trochę do posypania
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • świeżo zmielony pieprz do smaku

 

Zaczynamy od przygotowania klopsików. Do dużej miski przekładamy mielone mięso z indyka, dodajemy jajko, panko, tarty parmezan, oregano, suszony czosnek oraz słodką paprykę. Doprawiamy solą i świeżo mielonym pieprzem, a następnie dokładnie wyrabiamy masę, aż wszystkie składniki dobrze się połączą. Zwilżonymi dłońmi formujemy niewielkie, równej wielkości klopsiki.

 

Na dużej patelni rozgrzewamy olej z masłem. Układamy klopsiki i smażymy na średnim ogniu, obracając je co jakiś czas, aż równomiernie się zarumienią i będą całkowicie usmażone w środku, przez około 10–12 minut, w zależności od ich wielkości. Gotowe klopsiki przekładamy na talerz i odstawiamy na bok.

 

Na tej samej patelni, na pozostałym po smażeniu tłuszczu, podsmażamy drobno posiekaną cebulę. Smażymy przez kilka minut, aż stanie się miękka i szklista, po czym dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Mieszamy i podsmażamy jeszcze przez kilkadziesiąt sekund, uważając, aby czosnek się nie przypalił.

 

Wsypujemy suchy makaron orzo i mieszamy, aby dokładnie pokrył się tłuszczem i aromatem cebuli oraz czosnku. Podsmażamy przez około minutę, a następnie wlewamy część gorącego bulionu, tak aby przykrył makaron. Gotujemy na średnio małym ogniu, często mieszając i stopniowo dolewając kolejne porcje bulionu, gdy poprzednia zostanie wchłonięta. Całość powinna zająć około 12–15 minut, aż makaron będzie miękki, ale nadal lekko sprężysty.

 

Kiedy orzo będzie już prawie gotowe, dodajemy purée z dyni i dokładnie mieszamy, aby równomiernie połączyło się z makaronem. Wlewamy śmietankę kremówkę, wsypujemy tarty parmezan i mieszamy, aż powstanie gęste, aksamitne orzotto. Doprawiamy gałką muszkatołową, solą i świeżo mielonym pieprzem. Jeśli konsystencja okaże się zbyt gęsta, dolewamy odrobinę gorącego bulionu lub wody, aby orzotto pozostało przyjemnie kremowe.

 

Na koniec na wierzchu orzotto układamy usmażone klopsiki i podgrzewamy całość przez 1–2 minuty, aby wszystkie składniki były gorące.

 

Gotowe orzotto dyniowe przekładamy na talerze, na każdej porcji układamy kilka klopsików z indyka i posypujemy dodatkową porcją świeżo startego parmezanu. Podajemy od razu, kiedy orzotto jest jeszcze kremowe.



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *