Meksykańskie wołowe klopsiki
Jak wpiszecie u mnie na blogu w wyszukiwarkę hasło klopsiki czy pulpeciki, wyświetli Wam się masa przepisów na te mięsne kulki. A to dlatego, że je uwielbiam, moja rodzina je uwielbia, jest to zawsze gwarancja zjedzonego obiadu i wylizanych talerzu – szczególnie u dzieci to bardzo cieszy. Dlatego wymyślam non stop coś nowego w tej formie, z użyciem różnych mięs, sięgając po różne kuchnie z całego świata. Dzisiaj zawitałam do Meksyku, pełnego zapachów kuminu i papryki. Z tej kompozycji powstały mięsne kulki z dodatkiem kukurydzianych tortilli – tak, w środku klopsików, serwowane z sosem pomidorowym i koniecznie z masą dodatków – guacamole, limonka, kwaśna śmietana. Olé!












