Miesiąc: kwiecień 2026

Owsianka al’a banoffee pie

Owsianka al’a banoffee pie

Ta owsianka a’la banoffee pie to dokładnie to, co kocham w porannych śniadaniach – małe celebrowanie chwili dla siebie, słodko, kremowo i trochę rozpustnie, ale w domowym wydaniu. Uwielbiam, jak gęsta owsianka łączy się ze słonym karmelowym białkiem, bananem i chrupiącym herbatnikiem, a puszysta warstwa skyru z odrobiną śmietanki robi z tego prawdziwą przyjemność. Każdy kęs jest jak mini deser, który idealnie pasuje do porannej kawy.

Sernik pistacjowy

Sernik pistacjowy

Może nie jest to ten viralowy sernik pistacjowy, który krąży po sieci i do którego trzeba dodać tonę pasty pistacjowej w cenie małego urlopu… U mnie bardziej wersja „co było w wiejskim sklepiku, to wzięłam”. I tak powstał pistacjowy sernik w stylu nowojorskim – z masą krówkową i budyniem, czyli składnikami jak najbardziej z kategorii niskobudżetowej. Nie viralowy, ale też nie udawany – za to kremowy, konkretny i naprawdę pyszny. Bo czasem nie trzeba kombinować, wystarczy zrobić sernik z tego, co jest pod ręką.

Marchewkowe drożdżowe ślimaczki

Marchewkowe drożdżowe ślimaczki

Marchewkowe drożdżowe ślimaczki upiekłam z myślą o Wielkanocy – miękkie, puszyste i pachnące cynamonem, idealne na świąteczny poranek. Marchewka jest tu nie tylko dodatkiem, ale też delikatnym nawiązaniem do wiosennego, wielkanocnego klimatu. Najlepsze są jeszcze lekko ciepłe, kiedy serkowa polewa powoli się rozpływa i otula każdą warstwę ciasta. To taki wypiek, który łączy w sobie domową przytulność i odrobinę świątecznej wyjątkowości.

Marchewkowe donuty

Marchewkowe donuty

Kto powiedział, że donuty muszą być tylko waniliowe albo czekoladowe? Te marchewkowe są mięciutkie, wilgotne i pachną cynamonem, a dodatek orzechów włoskich sprawia, że smakują trochę jak najlepsze ciasto marchewkowe w wersji donutowej. Do tego biała czekolada i kilka pomarańczowych paseczków na wierzchu – i nagle robi się bardzo wiosennie. Takie słodkości aż proszą się o przygotowanie w okolicach zajączkowych świąt, ale tak naprawdę smakują świetnie o każdej porze roku.

Młode pieczone marchewki na kremowej fecie z groszkiem

Młode pieczone marchewki na kremowej fecie z groszkiem

Nie wiem jak u Was, ale u nas ostatnio ilość marchewek w kuchni zaczyna sugerować powolną przemianę w króliki. W sezonie smakują jednak tak dobrze, że ciężko się powstrzymać – słodkie, pachnące, jakby prosto z ogródka. Tutaj dorzucam je do kremowej fety z groszkiem i nagle robi się z tego coś więcej niż zwykłe warzywa. Prosto, trochę wiosennie i zdecydowanie w klimacie „jeszcze jedną marchewkę i kończymy”.