Wege

Warzywa na patelnie z kaszą i jajem sadzonym

Warzywa na patelnie z kaszą i jajem sadzonym

Kto nigdy nie posiłkował się mrożonymi warzywami na patelnie, ten nie wie co traci. Nie ma chyba szybszej formy przygotowania takiego zestawu warzyw niż te, już pokrojone, pyk na patelnię i gotowe. Dla mnie jednak to trochę mało, ot takie warzywka, łyknę i zaraz głodna. Dlatego na wypas, sycący obiad dodaje do nich ugotowanej kaszy – rodzaj dowolny, tutaj akurat bulgur bo był w szafce, a kuskusu na wersję ekspres zabrakło 😉 Do tego jajko sadzone, ostatnio mój numer jeden dodatek do wielu dań, tak samo jak przeróżne pestki i ziarna. Obiecuję, rodzina będzie mlaskać i się zachwycać, a Wy przygotowywać często, bo czas operacyjny wykonania takiego obiadu to jakieś 20 minut.

Czerwony ryż

Czerwony ryż

Przepis na ten ryż przeleżał niepublikowany dobre 10 lat… A dlaczego? Cóż…wydawał mi się za prosty, banalny, a kiedyś był moim popisowym daniem. Jeszcze za czasów liceum, to było chyba jedyne ,,danie”, które gotowałam sama od początku do końca dla całej rodziny i bardzo wszystkim smakował. Łatwy do zrobienia, jednogarnkowy, bardzo pożywny i dobry do wykarmienia masy ludzi. Danie, które dla mnie, zabieganej w koło dwójki dzieci, to czasem zbawienie. Polecam 🙂

Indyjska sałatka ryżowa z jajem

Indyjska sałatka ryżowa z jajem

Trochę z jajem lub trochę na serio, co powiecie na taką sałatkę na wielkanocny stół? Kto powiedział, że musi być tradycyjnie? A może dla odmiany coś innego, nawet bardzo innego, ciekawego, inspirującego i aromatycznego? Aby stworzyć to danie sięgnęłam do dania znanego w Wielkiej Brytanii, a czerpiącego swoje inspiracje z kuchni indyjskiej – chodzi o kedgeree, danie z ryżu, podawane tradycyjnie z wędzoną rybą i właśnie z jajem. Jednak ta ryba…no niekoniecznie, nie tym razem. Postawiłam na warzywa, kilka ciekawych dodatków na wierzch i podałam letnie, nie gorące. Dla mnie pycha, uwielbiam takie smaki – szczypta orientu, pikanterii, moja ulubiona czarnuszka i kleksy jogurtu na złagodzenie. Musicie wypróbować, także na co dzień, jako obiad na ciepło lub na lunch w wersji na zimno, jeśli opcja wzbudzenia lekkich kontrowersji w Wielkanoc Was nie przekonuje 🙂

Surówka z kiszonej kapusty

Surówka z kiszonej kapusty

Może się Wam wydawać dziwne, że wrzucam na bloga przepis na coś tak prostego jak surówka z kiszonej kapusty. Ale wstyd się przyznać, ale dopóki teściowa nie nauczyła mnie jej robić, nie wiedziałam jak, nigdy nie wychodziła mi idealna. A ta jest po prostu przepyszna i dlatego trzeba się tym przepisem podzielić ze światem. Tak więc hołd dla teściowej, ucałowania za najlepszą surówkę do obiadu 🙂

Kopytka z pieczarkami w occie balsamicznym

Kopytka z pieczarkami w occie balsamicznym

Jeśli marzy Wam się pyszny, pełen smaku wege obiad to koniecznie wypróbujcie ten przepis na kopytka. Był to mój taki mały eksperyment kulinarny – zalegały pieczarki, kopytka mrożone zawsze mam w zapasie, co tu z nich zrobić? Byłam bardzo mile zaskoczona jakie pyszne danie mi z tego wyszło, a nie ukrywam, że pieczarki potrafią być mdłe i niejakie. W tym przepisie zastosowałam wszystkie znane mi metody na wydobycie z nich smaku – dodanie dużej ilości masła, porządne podsmażenie, dodanie cebuli i czosnku. A na to wszystko ocet balsamiczny – oj ten to dopiero zrobił efekt wow. Mozzarella to miły ciągnący dodatek, bazylii to nuta świeżości. Ja jeszcze to wszystko zwieńczyłam grubym młotkowanym pieprzem, ale można użyć świeżo mielonego 🙂

Wegański ramen grzybowy

Wegański ramen grzybowy

Jeśli lubicie kuchnię azjatycką, to na pewno nie jest Wam obcy ramen, czyli esencjonalny bulion podawany z masą dodatków. Jest to w sumie jedna z najbardziej sycących zup jakie znam, ilość dodatków czasem sprawia, że się zastawiam czy jem zupę z wkładką czy wkładkę z zupą 🙂 Oczywiście nie muszę zachwalać tych restauracyjnych, bogatych w aromat i takie dodatki, że głowa mała, ale przyznam, że mój domowy też był pyszny, mimo, że zdecydowanie uboższy. Postawiłam w nim na mocno grzybowy bulion z suszonych grzybach shiitake oraz odważny akcent pasty miso. Dodatki to trochę na zasadzie ,,co się nawinęło”, ale bardzo pasują i tworzą super całość.

Zapiekane naleśniki z warzywami ratatouille

Zapiekane naleśniki z warzywami ratatouille

Ratatouille to chyba najgenialniejsze połączenie warzyw jakie można sobie wyobrazić – świetnie pasujące do siebie, soczyste i chrupiące warzywa, lekko podduszone na oliwie, z aromatycznymi ziołami, to właśnie kwintesencja tej francuskiej potrawy. Dzisiaj, zainspirowana ich pysznym smakiem postanowiłam połączyć to zestawienie warzyw i zapiec je pod beszamelem, w chrupiącym naleśniku. Bardzo mi to wyszło, że tak powiem nieskromnie, pysznie i pięknie. Polecam na obiad, nikt nie odmówi takim pysznościom.

Jaja sadzone z warzywami

Jaja sadzone z warzywami

Czasem potrzeba tak niewiele wysiłku, aby na śniadanie zjeść coś odmiennego niż kanapki czy płatki z mlekiem. A naprawdę warto, bo dobre śniadanie to dobra podstawa, aby mieć cały udany dzień. Dodatkowo, takie śniadanie jest bardzo zdrowe – mamy z nim warzywa, jajka – a wiadomo, że jest to źródło samego dobra oraz coś ekstra co stosuje bardzo często w swojej kuchni – posypka z ziaren, same dobre tłuszcze. Polecam wypróbować, przekonać się samemu, że nie tylko jest pysznie, ale też prosto. Jak to miło rozpieścić się takim śniadaniem.

Pikantne żółte curry z pieczonym bakłażanem

Pikantne żółte curry z pieczonym bakłażanem

Jestem uzależniona od curry, dla mnie nie ma problemu z gadaniem, że zrobiłam za dużo, kto to będzie jadł i temu podobne. Ja mogę jeść i jeść, przez kilka dni, znudzić mi się nie nudzi nigdy – raz pikantnie, raz z kleksem jogurtu dla złagodzenia. A to posypię granatem lub czarnuszką, podam z ryżem lub na szybko zrobię placki – jak widać wariacji jest wiele. I jak tu nie uwielbiać curry. Ja posiłkuje się zawsze gotową pastą, dla prostoty i jednak ten smak jest meeeega wyrazisty. Podkręcam go odrobinę świeżym imbirem – zawsze jakiś kawałek mi zalega, oraz czosnkiem. W tej wersji postawiłam na minimum składników – standardowa baza sosu czyli pasta, pomidory i mleczko, a dodatek do gryzienia to pyszny, pieczony bakłażan.

Pieczone marchewki z sosem tahini i granatem

Pieczone marchewki z sosem tahini i granatem

Są takie produkty, z których pieczenie wydobywa zupełnie inny smak niż byśmy je usmażyli czy ugotowali. Są to na przykład buraki, bakłażany i właśnie marchewki. Ja uwielbiam te pieczone, czy to całe, czy w postaci frytek, które moje dziecko po prostu zajada garściami. Czasem wystarczy szczypta soli i solidny chlust oliwy i mamy coś pysznego. W tym wydaniu postawiłam na wyraźne smaki przypraw słodko-pikantnych, które jak dla mnie świetnie komponują się z marchewką. Możemy takie marchewki podać jako dodatek do obiadu, ale wystarczy dodać do nich dressing, pestki granatu i listki rukoli, a już możemy to śmiało jeść jako sałatkę na ciepło.

Pieczone bataty faszerowane pikantną cieciorką

Pieczone bataty faszerowane pikantną cieciorką

Pieczone bataty uwielbiam za ich słodki i kremowy miąższ, który dobrze upieczony jest mięciutki i rozpływa się w ustach. Dla kontrastu do ich słodyczy polecam nafaszerować je upieczoną cieciorką z dodatkiem pikantnej pasty paprykowej. Może to być harissa lub inna podobna pasta, na przykład taka domowej roboty. Zawsze dla dodatkowej ostrości możemy dodać szczyptę chili. Do tego mój ulubiony ostatnio sos tahini- pasuje mi dosłownie do wszystkiego, robię go w dużych ilościach, trzymam w lodówce i dosłownie polewam prawie każdy obiad 😀

Sałatka zimowa z jabłkiem, granatem i dressingiem pomarańczowym

Sałatka zimowa z jabłkiem, granatem i dressingiem pomarańczowym

Zima niekoniecznie kojarzy się z jedzeniem zdrowych, w większości letnich sałatek. Jednak przewaga pysznych, sezonowych warzyw w okresie wiosenno-letnim przemawia za przygotowywaniem liściastych sałatek z dodatkami tylko w tym okresie. Ja jednak nie lubię z nich rezygnować, bardzo lubię zjeść sobie czasem dla odmiany coś właśnie liściastego, lekkiego i pysznego. W zimowym okresie można taką prostą sałatkę wyczarować z użyciem naprawdę niewielkiej ilości składników, co nie odbija się wcale na smaku. Wkomponujcie w standardową mieszankę sałat plasterki jabłka, soczyste pestki granatu, chrupiące pistacje i magia na talerzu czyni się sama. Do tego pomarańczowy dressing – bardzo w zimowym klimacie.