Warstwowa sałatka z tuńczykiem
Warstwowa sałatka z tuńczykiem to sałatka którą znam od dawien dawna, często ją jadłam, ale gdzieś lekko zapomniałam. Moja koleżanka zawsze ją serwowała jak robiłyśmy sobie gwiazdkowe spotkania, w trakcie liceum, tak więc no… przepis trochę przeleżał. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym jednak trochę nie zmodyfikowała klasyku, pod moje smaki. W oryginalne nie ma ogórka, dla mnie świetnie tu pasuje, bo sałatka bez niego jest ciężka, a ten odświeżający element przełamuje ciężkość. No i sos, klasycznie sam majonez, ale u mnie nabiera charakteru dzięki Srirachy z majonezem – dla mnie w ogóle ta Sriracha mayo świetnie pasuje do tuńczyka, u mnie to połączenia pojawia się nawet w sushi. Akcentem mocno kontrastowym, w sumie głównie dla oka to pestki granatu. Całość pięknie się komponuje i super smakuje.
















