Składniki (na 2-3 porcje):
- 250g brukselki
- 100g plasterków wędzonego boczku
- 4 średnie ziemniaki
- 2 średniej grubości marchewki
- 4 ząbki czosnku
- 4 łyżki oleju
- sól i pieprz do smaku
Przygotowujemy większość składników – ziemniaki i marchewkę obieramy, myjemy i kroimy w drobną kostkę tej samej wielkości. Czosnek obieramy i zgniatamy ząbki. Plasterki boczku kroimy w centymetrowe paski.
Na patelnie wlewamy 4 łyżki oleju, wrzucamy zgniecione ząbki czosnku i powoli podgrzewamy olej – chcemy zaromatyzować olej czosnkiem. Smażymy do chwili gdy czosnek będzie mocno rumiany, wtedy go wyciągamy a na olej wrzucamy boczek i smażymy go na chrupko. Usmażony na chrupko boczek ściągamy z patelni zostawiając olej.
Na olej wrzucamy pokrojone ziemniaki i marchewkę i wszystko smażymy na średnim ogniu pod przykryciem, od czasu do czasu mieszając – warzywa mają się jednocześnie podpiec i ugotować w tym oleju aż będą al dente. Jeśli w trakcie smażenia warzywa się zbyt szybko podpiekają, a nie miękną, możemy dodać odrobinę wody na patelni i przykryć. Smażenie zajmuje około 10 minut.
W międzyczasie myjemy i oczyszczamy z brzydkich, wierzchnich liści brukselkę. Duże sztuki kroimy w ćwiartki, mniejsze w połówki. Na patelnię z warzywami wrzucamy brukselkę i smażymy pod przykryciem do miękkości brukselki – około 10 minut, od czasu do czasu mieszając. Jeśli po tym czasie brukselka jest dalej twarda, dodajemy odrobinę wody, przykrywamy i dusimy jeszcze 3-4 minuty.
Na koniec dodajemy na patelnię boczek, mieszamy minutkę do zagrzania. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Podajemy.
Zrobiłam wczoraj i to nawet nie jako dodatek, a jako główne danie – naprawdę pycha! 🙂