Jesienna zupa z dynią i jarmużem

Drukuj
09.11.2022  Magda

Jesiennych inspiracji z wykorzystaniem dyni ciąg dalszy. W tej odsłonie zupa, ze wspomnianą dynią, ale także z jarmużem i białą fasolą – ta mnogość dodatków sprawia, że zupa jest sycąca. Do tego parmezan oraz świeże pieczywo, ale można je pominąć. Jednak ja uwielbiam zamoczyć kawałek bułki w gorącej zupie i tak zajadać. 

Składniki (na 2-3 porcje):

  • około 2 szklanki pokrojonej w kostkę dyni
  • 1 duża cebula
  • 2 garści jarmużu
  • puszka białej fasoli
  • kostka bulionowa – użyłam warzywnej, BIO
  • 2 łyżki oliwy
  • sól i pieprz do smaku
  • łyżka koncentratu pomidorowego
  • szczypta cukru
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • skórka po parmezanie

Do podania:

  • około 3 duże łyżku tartego parmezanu, do posypania
  • świeże pieczywo

 

Zaczynamy od obrania i posiekania na drobno cebuli. Do garnka wlewamy 2 łyżki oliwy, rogrzewamy i wrzucamy posiekaną cebulę, smażymy, aż cebula się zeszkli i zmnięknie – około 5-6 minut, na średnim ogniu, mieszając od czasu do czasu. Do cebuli dorzucamy dynię i smażymy jeszcze wszystko razem przez 2-3 minuty. Następnie dodajemy kostkę bulionową oraz skórkę od parmazanu – jest to może dziwny dodatek, ale uwierzcie mi, że nadaje super smaku, a też fajnie w duży zero waste użyć coś co normalnie się wyrzuca. Do wszystkiego wlewamy tyle wody aby przykryła wszystkie warzywa. Zagotowujemy, przykrywamy, zmniejszamy ogień i gotujemy do chwili gdy dynia stanie się miękka – około 8-10 minut, w zależności od wielkości kostki.

 

W tym czasie przeglądamy jarmuż, odrywamy łodygi, które są zbyt twarde, duże liście dzielimy na mniejsze. Odcedzamy fasolę i przepłukujemy pod bieżącą wodą, ostawiamy do odcieknięcia.

 

Po około 8-10 minutach sprawdzamy dynię, a gdy jest miękka, do zupy dolewamy jeszcze około 400ml wody. Następnie dodajemy koncentrat, rozprowadzamy. Dodajemy fasolę, jarmuż, sól, pieprz, cukier, sos sojowy i wszystko razem mieszamy. Przykrywamy i pozwalamy się zupie delikatnie gotować jeszcze przez 7-8 minut.

 

Po tym czasie zupa jest gotowa. Próbujemy jeszcze i doprawiamy do smaku przyprawami jeśli jest potrzeba. Odławiamy skórkę z parmezanu, wyrzucamy gdyż spełniła już swoją rolę. Zupę podajemy gorącą, z dużą ilością tartego parmezanu na wierzchu i świeżym pieczywem.

 



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.