Tarta z botwiną i kozim serem

Drukuj
08.06.2022  Magda

Przepyszny smak młodej botwiny zamknięty w formie tarty? Czemu nie, efekt jest przepyszny. Tym razem słodki smak botwiny przełamałam odrobiną cierpkiego, lekko pikantnego kremowego serka koziego. Do tego duuużo świeżych ziół – botwina kocha koperek i szczypiorek. 

Składniki (na tarte o średnicy około 31cm):

  • opakowanie gotowego ciasta francuskiego
  • duży pęczek botwiny, z buraczkami
  • opakowanie serka wiejskiego
  • 100g kremowego serka koziego
  • 5 łyżek kwaśnej śmietany 12%
  • 2 jajka
  • 2 średnie czerwone cebule
  • po czubatej łyżce siekanego szczypiorku i koperku i trochę do posypania
  • sól i pieprz do smaku
  • 1/3 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • duża łyżka masła
  • łyżka oleju

 

Z botwiny odcinamy buraczki, które porządnie myjemy. Liście i łodygi botwiny także myjemy i zostawiamy chwilę do odcieknięcia. Buraczki obieramy i kroimy w cienkie plastkie. Łodygi odcinamy i kromy na drobno. Liście botwiny z grubsza siekamy. 

 

Cebulę obieramy, przekrwamy na pół i kroimy w cienkie pióra.

 

Na patelni rozgrzewamy olej i rozpuszczamy masło. Gdy się rozpuści, wrzucamy na nie pokrojone buraczki – smażymy je na średnim ogniu przez około 4-5 minut, od czasu do czasu mieszając. Do tego dodajemy cebulę, mieszamy i smażymy kolejne 3-4 minuty, często mieszając. Dodajemy łodygi, smażymy kolejne 3 minty, po tym czasie wrzucamy liście, wlewamy 3 łyżki wody, przykrywamy i dusimy 3-4 minuty pod przykryciem. Po tym czasie ściągamy z ognia, odkrywamy, doprawiamy solą oraz pieprzem i odstawiamy do lekkiego ostygnięcia.

 

W dużej misce rozkłócamy jajka, dodajemy od nich śmietanę, serek wiejski, posiekane zioła, sól, pieprze i gałkę muszkatołową. Mieszamy wszystko do połączenia.

 

Nastawiamy piekarnik na 200°. Gotowym ciastem francuskim wyklejamy formę do tarty –  duży arkusz pokrywa około 2/3 blachy, resztę wyklejam kawałkiem po odcięciu nadmiaru ciasta z boków. 

 

Na dno tarty wykładamy połowę farszu z pateln – rozkładamy równomiernie. Na to wylewamy około 2/3 jajeczno-śmietanowej mieszanki – możemy lekko poruszać foremką, aby płyn równomiernie się rozwał. Na to układamy resztę warzywnego farszu, polewamy już w formie esów floresów pozostałą mieszanką. Na sam wierzch rokładamy małe kawałki koziego sera – ja rozkruszałam serek palcami i rozkładałam na tarcie.

 

Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 35 minut – wierzch powinien być ścięty a brzegi złociste. Gorącej tartcie daje 5 minut odpoczynku. Po tym posypujemy ją z wierzchu odrobiną koperku i szczypiorku. Kroimy i podajemy. 

 



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.