
Składniki (na duży słoik granoli):
- 1 i 1/2 szklanki płatków owsianych
- 1/2 szklanki orzechów włoskich
- 2 łyżki kakao
- łyżka przyprawy do piernika
- 2 łyżki oleju kokosowego
- 5 łyżek syropu klonowego
- łyżka esencji waniliowej – u mnie domowej, na rumie
- szczypta soli
- 1/3 szklanki kandyzowanego imbiru
- łyżeczka cukru
W misce łączymy płatki owsiane, posiekane orzechy włoskie, kakao, przyprawę do piernika i sól, mieszając wszystko dokładnie, aby równomiernie rozprowadzić przyprawy.
W osobnym naczyniu rozpuszczony olej kokosowy łączymy z syropem klonowym oraz esencją waniliową, po czym wlewamy mokre składniki do suchych i dokładnie wszystko mieszamy, tak aby cała mieszanka była lekko wilgotna i oblepiona syropem.
Wykładamy granolę na blaszkę pokrytą papierem do pieczenia i pieczemy około 21 minut w 180°, co 7 minut wyjmując i mieszając, aby równomiernie się zarumieniła i pozostała chrupiąca.
Po upieczeniu studzimy ją całkowicie. W tym czasie drobno siekamy kandyzowany imbir i aby nie sklejał się w miejscach przecięcia, obtaczamy go w łyżeczce cukru. Gdy granola będzie już zimna, wsypujemy imbir (lub pokrojoną suszoną morelę jeśli imbir jest za mocny), mieszamy i przekładamy całość do słoika. Granola jest gotowa i pachnie absolutnie świątecznie.












