Składniki (na 12 bułeczek):
- 2 szklanki mąki i trochę do podsypania
- 2 łyżki cukru
- 50g miękkiego masła i trochę do wysmarowania formy
- 1 jajko
- szczypta soli
- skórka otarta z jednej cytryny
Na zaczyn:
- 150ml mleka
- 15g świeżych drożdży
- łyżeczka cukru
Na nadzienie:
- 2 białka jaja
- 200g orzechów laskowych
- 1/2 szklanki cukru
- łyżeczka esencji waniliowej
- łyżka rumu
- szczypta soli
- cukier puder do oprószenia
Zaczynamy od zaczynu – do ciepłego mleka (podgrzanego do maksymalnie 36 stopni), dodajemy cukier oraz drożdże i mieszamy do połączenia. Odstawiamy w ciepłe miejsce na 15 minut.
W tym czasie do dużej miski przesiewamy mąkę, sól, dodajemy cukier, masło oraz jajko. Gdy zaczyn się spieni, dodajemy go do miski i zaczynamy wyrabiać ciasto na jednolite, sprężyste ciasto. Jak tylko składniki lekko się połączą, polecam wyłożyć ciasto na stolnicę lekko podsypaną mąką i zagniatać. Na początku ciasto będzie mocno się lepić, ale to normalne, im dłużej będziemy wyrabiać, tym stanie się bardziej zwarte i ładnie zacznie odchodzić od rąk. Wyrabiamy około 10 minut, w robocie wyrabianie zajęło około 6 minut, na haku. Ciasto przekładamy do czystej miski, przykrywamy ściereczką, odstawiamy w ciepłe miejsce na godzinę.
Na chwilę przed upłynięciem czasu wyrastania ciasta, możemy się zająć przygotowaniem masy – do białek dodajemy szczyptę s0li i ubijamy na sztywno, stopniowo dodając cukier, aż uzyskamy bardzo sztywną, błyszczącą masę bezową. Dodajemy rum i wanilię, miksujemy krótko do połączenia. Orzechy laskowe przekładamy do robota kuchennego i rozdrabniamy na drobno. Rozdrobnione orzechy dodajemy do bezy i delikatnie mieszamy do połączenia.
Wyrośnięte ciasto przekładamy na stolnicę, lekko zagniatamy i wałkujemy na prostokąt o grubości ok. 0,5 cm. Rozprowadzamy równomiernie masę orzechową, zostawiając wolny brzeg z jednej strony. Zwijamy w rulon wzdłuż dłuższego boku i kroimy na 12 równych części. Dno formy do pieczenia wykładamy papierem, a brzegi smarujemy masłem. Układamy bułeczki do formy, zostawiając trochę miejsca na wyrośnięcie, odstawiamy na 15 minut po przykryciem, do wyrośnięcia.
Rozgrzewamy piekarnik do 180°. Pieczemy ślimaczki przez około 25 minut, aż się zarumienią.
Po upieczeniu wyciągamy na kratkę, po czym po około 10 minutach uwalniamy je z tortownicy aby się nie uparowały. Gdy ciasto całkowicie ostygnie, oprószamy je cukrem pudrem.












