Kokosowe donuty z kremem słony karmel

Drukuj
30.08.2025   Magda

Kokos i słony karmel to zniewalające połączenie smakowe – tak samo jak te pieczone donuty. Proste w wykonaniu, przepyszne, chrupiące z wierzchu i mięciutkie w środku, a na wierzchu mój top karmelowy krem i prażony kokos. Oj tak, to jest deser któremu nie sposób jest odmówić, to kawy 2 sztuki wchodzą od razu.

Składniki (na 12 donutów):

  • 1 i 1/2 szklanki mąki
  • płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1/2 szklanki mąki
  • 4 łyżki wiórków kokosowych + 3 łyżki na posypanie
  • kilka kropli aromatu kokosowego lub migdałowego
  • 1 duże jajko
  • 3 łyżki rozpuszczonego oleju kokosowego
  • 3/4 szklanki mleka
  • olej do wysmarowania foremek

Na krem:

  • 50g cukru
  • 3 łyżki wody
  • 60ml śmietanki kremówki
  • 80g zimnego masła
  • szczypta soli

 

Zaczynamy od przygotowania karmelu – na patelnie wsypujemy cukier, dodajemy wodę i stawiamy na średnim ogniu. Mając na oku cukier, w małym rondelku lub w mikrofalówce podgrzewamy kremówkę aby była gorąca, ale nie zagotowała się. Gdy woda z cukrem zaczną lekko bąbelkować, pilnujemy jej uważnie, mieszamy okrężnymi ruchami patelni i karmelizujemy do chwili uzyskania złocistego koloru. W tym momencie, uważając aby się nie poparzyć, bo będzie się mocno pienić, wlewamy kremówkę i jak tylko piana opadnie, dokładnie mieszamy do połączenia i do rozpuszczenia się grudek karmelu. Ściągamy z ognia, dodajemy masło oraz sól i mieszamy. Odstawiamy do ostygnięcia, a gdy jest już chłodne, wstawiamy do lodówki na minimum 2 godziny. Możemy przygotować bazę do kremu też dzień wcześniej.

 

Nastawiamy piekarnik na 180°. Foremki do pieczenia smarujemy odrobiną oleju – nasączamy kawałek ręcznika papierowego i smarujemy foremki.

 

Do miski wbijamy jajko, dodajemy mleko, olej, esencję, cukier oraz wiórki kokosowego – mieszamy do połączenia. Do tego przesiewamy mąkę, proszek oraz sól. Mieszamy dokładnie do połączenia. Gotowym ciastem wypełniamy foremki do pieczenia – ja ostatnio lubię posiłkować się rękawem cukierniczym.

 

Wstawiamy do piekarnika na 15 minut, aż wyrosną i staną się złociste. Upieczone wyciągamy na kratkę na jakieś 5 minut. Po tym czasie podważamy je silikonową łopatką, wyciągamy z formy do całkowitego ostygnięcia.

 

W tym czasie możemy uprażyć wiórki kokosowe – na suchą patelnie wsypujemy wiórki, stawiamy na średnim ogniu i od czasu do czasu mieszając, prażymy aż staną się lekko złociste. Ściągamy je z patelni do ostygnięcia – nie polewam zostawiać ich na ciepłej patelni, bo mogę się podprażyć zbyt za mocno.

 

Gdy donuty są już ostygnięte, przygotowujemy krem – wyciągamy go z lodówki i za pomocą miksera ubijamy na puszysty, gęsty krem. Gotowym kremem smarujemy donuty z wierzchu i obsypujemy obficie podprażonym kokosem. Możemy od razu podawać lub w pojemniku przechowywać w lodówce do chwili podania.

 



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *