Miesiąc: październik 2025

Frittata z brukselką i boczkiem

Frittata z brukselką i boczkiem

Ta frittata to idealne połączenie delikatnych jajek, chrupiącego boczku i aromatycznej brukselki, które razem tworzą sycące i pełne smaku danie. Sprawdzi się zarówno na szybkie śniadanie, pożywny lunch, jak i lekką kolację. Brukselka nabiera przyjemnej słodyczy podczas smażenia, a boczek dodaje charakteru i aromatu. To danie, które przygotowujemy na jednej patelni, oszczędzając czas, a jednocześnie ciesząc się pysznym efektem. Frittata jest prosta, szybka i smakuje wyśmienicie na ciepło, a także na następny dzień jako przekąska.

Zupa brukselkowa z boczkiem

Zupa brukselkowa z boczkiem

Ta zupa to połączenie delikatnej brukselki z wyrazistym smakiem wędzonego boczku, które razem tworzą wyjątkowo aromatyczną i sycącą zupę. To idealna propozycja na chłodniejsze dni – rozgrzewa, nasyca i przekonuje do brukselki nawet największych sceptyków.

Owsianka z patelni z morelami i nutą cytryny

Owsianka z patelni z morelami i nutą cytryny

Owsianka z patelni to świetny sposób na przełamanie śniadaniowej rutyny – zamiast klasycznej, gotowanej w garnku, powstaje chrupiąca, lekko karmelizowana baza. W połączeniu z duszonymi morelami, sokiem cytrynowym i nutą skórki cytrynowej zyskuje przyjemną głębię i rozgrzewający charakter. Kremowy jogurt oraz chrupiące płatki migdałów sprawiają, że każdy kęs łączy w sobie delikatną kwaskowatość, subtelną słodycz i jesienną przytulność. To idealne śniadanie na chłodniejsze poranki – proste, aromatyczne i kojące.

Jednogarnkowiec z wołowiną, pieczarkami i ryżem

Jednogarnkowiec z wołowiną, pieczarkami i ryżem

Wyobraź sobie danie, które łączy w sobie wszystko, co najlepsze: prostotę przygotowania, bogactwo smaku i ten niesamowity aromat, który wypełnia całą kuchnię, gdy tylko zaczynasz gotować. To nie klasyczny jednogarnkowiec, a raczej jednopatelniowiec – bo cała magia dzieje się właśnie tam. Na rozgrzanej patelni najpierw ląduje soczysta, mielona wołowina. Następnie obsmażamy na złocisto pieczarki, by ostatecznie do gry wkroczył ryż, który powoli chłonie bulion i wszystkie aromaty z patelni tworząc kremową, sycącą bazę całego dania. A nad tym wszystkim unosi się zapach tymianku – zioła, które nadaje potrawie głębi i sprawia, że nie można się doczekać pierwszego kęsa.