Warzywa na patelnie z kaszą i jajem sadzonym

Drukuj
22.04.2021   Magda

Kto nigdy nie posiłkował się mrożonymi warzywami na patelnie, ten nie wie co traci. Nie ma chyba szybszej formy przygotowania takiego zestawu warzyw niż te, już pokrojone, pyk na patelnie i gotowe. Dla mnie jednak to trochę mało, ot takie warzywka, łyknę i zaraz głodna. Dlatego na wypas, sycący obiad dodaje do nich ugotowanej kaszy – rodzaj dowolny, tutaj akurat bulgur bo był w szafce, a kuskusu na wersję ekspres zabrakło 😉 Do tego jajko sadzone, ostatnio mój numer jeden dodatek do wielu dań, tak samo jak przeróżne pestki i ziarna. Obiecuję, rodzina będzie mlaskać i się zachwycać, a Wy przygotowywać często, bo czas operacyjny wykonania takiego obiadu to jakieś 20 minut.

Składniki (na 2 duże porcje):

  • 750g ulubionych warzyw na patelnie, tych mrożonych
  • 100g kaszy bulgur
  • 2 łyżki przyprawy gyros
  • 4 łyżki oleju i odrobinę do usmażenia jajek
  • 2 duże jajka
  • 2 łyżki pestek dyni
  • płaska łyżeczka czerwonej papryki
  • sól i pieprz do smaku

 

Na patelnię wlewamy 2 łyżki oleju, rozgrzewamy i wrzucamy mieszankę warzyw na patelnie, swoją ulubioną. Przykrywamy i tak zostawiamy na dużym ogniu przez około 7-8 minut.

 

W tym czasie wstawiamy do ugotowania kaszę, zgodnie z instrukcją na opakowaniu,  w dobrze osolonej wodzie – bulgur potrzebuje około 12-15 minut. W wersji ekspresowej zalewamy kuskus wrzątkiem z czajnika. Ugotowaną kaszę odcedzamy i zostawiamy na sicie do dobrego odcieknięcia.

 

Wracamy do warzyw, które mieszamy, dodajemy do nich przyprawę do gyrosa i smażymy jeszcze jakieś 7-8 minut, pod przykryciem.  Najlepiej jest sprawdzić czy warzywa są już miękkie – jeśli używamy mieszanki z ziemniakami, najlepiej jest po nich sprawdzić czy warzywa są gotowe, jeśli nie, przedłużamy ich smażenie o kilka minut. 

 

Do warzyw wlewamy dodatkowo 2 łyżki oleju, wsypujemy kaszę bulgur, mieszamy i na dużym ogniu smażymy, aż zacznie się trochę wszystko przypiekać – około 2-3 minut, tyle ile zajmie nam usmażenie jajek sadzonych.

 

Na osobnej, nie przywierającej patelni, rozgrzewamy odrobinę oleju, wbijamy jajka i smażymy – mój patent to po wybiciu jajek zmniejszyć ogień na minimum, przykryć i tak trzymać 3-4 minut, aż białko się zetnie, a na żółtku powstanie biała błonka. Ściągamy je wtedy z ognia, doprawiamy solą i pieprzem.

 

Nasze warzywa z kaszą mieszamy, próbujemy i jeśli jest taka potrzeba, doprawiamy od smaku solą i pieprzem. Rozdzielamy na dwie porcje. Na wierzch układamy po jajku sadzonym, wyciągając jej łyżką cedzakową z patelni aby pozostawić na niej tłuszcz.

 

Na gorący tłuszcz po smażeniu jajka wrzucamy pestki dyni oraz słodką paprykę w proszku, stawiamy na średni ogień i dosłownie 30 sekund smażymy. Takimi pestkami i posypujemy danie z wierzchu. Od razu podajemy.

 



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *