04.02.2026 Magda
To jedna z tych sałatek, które robimy, gdy mamy ochotę na coś maksymalnie świeżego i lekkiego. Soczysta pomarańcza i czerwony grejpfrut dają wyraźną, cytrusową energię, którą świetnie równoważy kremowa burrata. Kluczowe jest dokładne wykrojenie cząstek owoców — bez błonek, za to z zachowaniem soku do dressingu. Prosty sos na bazie oliwy, musztardy i miodu spina całość w czysty, wyrazisty smak. To szybkie danie, które sprawdzi się zarówno jako lekki lunch, jak i elegancka przystawka.
Składniki (na 1 dużą lub 2 małe porcje):
- 1 czerwony grejpfrut
- 1 dojrzały pomarańcz
- kulka sera burrata
- kilka listków świeżej bazylii
Dressing:
- 1/3 łyżeczki musztardy Dijon
- 2 łyżki oliwy
- łyżka octu jabłkowego
- łyżeczka miodu – u mnie pomarańczowy
- sól i pieprz do smaku
- sok spod cytrusów
Cytrusy dokładnie obieramy ze skórki i białych błonek. Nad miską wykrawamy cząstki z pomarańczy i grejpfruta, zbierając sok, który wypływa podczas krojenia. Owoce układamy na talerzu lub półmisku.
Na środku kładziemy burratę. Dodajemy listki świeżej bazylii.
W małej miseczce mieszamy musztardę Dijon, oliwę, ocet jabłkowy i miód. Doprawiamy solą i pieprzem, a na końcu dodajemy sok spod cytrusów. Dressing dokładnie mieszamy i polewamy nim sałatkę tuż przed podaniem.












