Walentynkowe babeczki delikatnie truskawkowe z kremem z białej czekolady

Drukuj
14.02.2019   Magda

Nie jestem szczególnym fanem Walentyne – nie daje się porwać fali czerwonych serduszek, kartek czy maskotek. Nie dla mnie też wystawna kolacja w restauracji – wolę sama coś dobrego ugotować i nie stresować się rezerwacją odpowiedniego stolika. Jestem natomiast zwolenniczką wspólnie spędzonego romantycznego wieczoru przy czymś słodkim. A wtedy wiadomo, może być szczególnie słodko, walentynkowo, może nawet czasem troszkę kiczowato – masa kolorowych posypek w różowym kolorze mówi sama za siebie.

Składniki (na 12 muffinek):

  • 1,5 szklanki mąki
  • płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody
  • 1/2 szklanki cukru
  • mały kubeczek jogurtu truskawkowego
  • 1 duże jajko
  • 1/3 szklanki oleju
  • 1/3 szklanki mleka
  • szczyta soli

Na krem z białej czekolady:

  • 80g dobrej jakości białej czekolady
  • 200g kremowego serka
  • 2 łyżki mleka
  • pół łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • kolorowe posypki cukrowe do ozdobienia

 

Nagrzewamy piekarnik do 180°. Blachę do muffinek wypełniamy papierowymi papilotkami.

 

Do miski przesiewamy mąkę, proszek do pieczenia, sodę i sól. Do osobnej miski wybijamy jajko, dodajemy do niego cukier i chwilę ubijamy rózgą cukierniczą. Do jajka z cukrem dodajemy mleko, olej, jogurt truskawkowy i mieszamy chwilę do połączenia skladników. Do mokrych składników wsypujemy suche i dokładnie, ale szybko mieszamy tylko do połączenia się składników.

 

Gotowym ciastem wypełniamy papilotki do 2/3 wysokości. Wstawiamy do piekarnika i pieczemy 25 minut. Po tym czasie wystawiamy babeczki do całkowitego ostygnięcia.

 

Gdy babeczki są chłodne, możemy przygotować krem – do miski żaroodpornej postawionej na kąpieli wodnej – garnku z parującą wodą, dodajemy połamaną na kostki czekoladę oraz mleko i rozpuszczamy ją, od czasu do czasu mieszając. Ściągamy do ostygnięcia. 

 

Do osobnej miski wkładamy serek śmietankowy, dodajemy esencję waniliową i ubijamy minutę mikserem. Do serka dodajemy porcjami rozpuszczoną czekoladę i dokładnie miksujemy. Gotowym kremem dekorujemy muffinki – możemy taki krem przełożyć do rękawa cukierniczego i wyszprycować lub rozsmarować nożem. Na koniec posupujemy cukrowymi posypkami. 

 

Muffinki można od razu podać, niezjedzone przetrzymujemy w lodówce, najlepiej pod przykryciem.

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *