Rustykalne tartaletki truskawkowe z miętowo-cytrynową nutą

Drukuj
14.07.2022  Magda

Jeśli tego lata truskawki jeszcze się Wam nie przejadły, polecam wykorzystać je do przesmacznych i efektownych tartaletek. Dodatkowo, ciasto jest mega uniwersalne w użyciu i do zrobienia w mig w… robocie kuchennym – przyznam, że to mój pierwszy raz z ,,zagniataniem” ciasta w robocie i chyba mocno się z tą metodą polubie. Dla interesujących walorów smakowych, nuty świeżości, polecam dodać do truskawek skórkę z cytryny oraz listki mięty – ten zestaw smakowy świetnie łączy się z truskawkami i można go stosować do innych deserów z tym owocem. Mniam!

Składniki (na 4 małe tarty):

  • 2 szklanki mąki
  • 3 łyżku cukru pudru
  • 120g zimnego masła
  • skórka otarta z połowy cytryny
  • szczypta soli
  • 1 małe jajko
  • 3 łyżki lodowatej wody

Na nadzienie:

  • 1kg truskawek
  • 4 łyżki cukru
  • skórka otarta z połowy cytryny
  • duża łyżka siekanej mięty
  • płaska łyżka mąki ziemniaczanej

Dodatkowo:

  • 4 łyżeczki bułki tartej
  • 1 żółtko
  • cukier trzcinowy do posypania brzegów
  • cukier puder do oprószenia
  • lody waniliowe/śmietankowe do podania – opcjonalnie

 

Do robota kuchennego wsypyjemy mąkę, sól, cukier puder, skórkę startą z  cytryny oraz masło pokrojone w małe kawałki – wszystko rozgrabniamy robotem do uzyskania konstystencji mokrego piasku – kawałeczki masła mają być bardzo dobrze rozgrobnione z mąką. Do tego wbijamy jajko, dolewamy wodę i dalej wyrabiamy, aż ciasto stanie się jednolitą kulą – cierpliwości, tak się stanie, po chwili kręcenia się w robocie, nie polecam dolewać wody, bo ciasto będzie za rzadkie – z tych proporcji wychodzi idealne. Gotowe ciasto wyciągamy z robota, formujemy kulkę, owijamy folią spożywczą i wstawiamy do lodówki na godzinę.

 

W tym czasie przygotowujemy truskawki – myjemy, je, usuwamy szypułki i kroimy – duże na ćwiartki, małe na pół. Przekładamy do dużej miski. Do moździeża lub na deskę do krojenia wykładamy skórkę z cytryny oraz posiekane listki mięty. Na to sypiemy cukier i albo rozcieramy w moździeżu lub na deskę, siekamy i rozcieramy nożem. Tak przygotowany aromatyczny cukier dodajemy do truskawek. Posypujemy je także mąką ziemniaczaną i dokładnie wszystko mieszamy. Wstawiamy do lodówki do chwili użycia. 

 

Nagrzewamy piekarnik na 180°. Blachę do pieczenia wykładamy papierem. 

 

Wyciągamy schłodzone ciasto z lodówki. Delikatnie oprószamy stolnice mąką, wykładamy ciasto i nożem dzielimy na 4 równe części. Każdą z nich formujemy w kulkę i rozwałkowujemy na mniej więcej okrągłe plaski, grubości 1,5-2mm. Wyciągamy truskawki z lodówki, mieszamy jeszcze raz i dzielimy mniej więcej na 4 części. Na środek każdego z placka wysypujemy równomiernie po łyżeczce bułki tartej, a na nią wykładamy porcję truskawek, zostawiając około 1,5cm wolnego brzegu. Następnie brzeg ciasta zawijamy na farsz, sklejamy miejsca w których nachądzą na siebie, aby soki podczas pieczenia nie wyciekały – nie musi być jakoś perfekcyjnie zawinięte ciasto, rustykalny wygląd to atut tych tart. 

 

Przekładamy tarty na blachę z papierem. Rozkłócamy żółtko z łyżką zimnej wody. Takim jajkiem smarujemy brzegi ciasta i posypujemy cukrem trzcinowym. Wstawiamy do piekarnika na 35-40 minut, aż brzegi ciasta staną się apetycznie rumiane. Tarty wykładamy z piekarnika.

 

Tarty można podawać ciepłe, ale najlepiej po wyciągnięciu z piekarnika dać im odpocząć 10 minut, aby soki z owoców lekko zgęstniały. Podajemy oprószone cukrem pudem i jeśli lubimy z gałką lodów – uwielbiam je właśnie tak.

 



Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.