Makaron z rzodkiewkami i z pesto z liści rzodkiewki

Drukuj
08.05.2019   Magda

Rzodkiewki są nazywane nowalijkami, chociaż obecnie dostępne są przez cały rok. Jednak tylko wiosną na bazarku można dostać przepiękne eko egzemplarze z pięknymi, zielonymi i soczystymi liśćmi. Kto zazwyczaj je odcina i wyrzuca zmieni zdanie gdy wypróbuje moje pesto. Liście rzodkiewki są delikatnie pikantne, co nadaje pesto zdecydowany smak. Do tego rzodkiewki, które podczas smażenia tracą swą moc i stają się słodkie, ale wciąż chrupiące. Bardzo szybka propozycja na letni, świeży obiad. 

Składniki (na 4 porcje):

  • duży pęczek rzodkiewki z liśćmi
  • 1/2 szklanki oleju słonecznikowego i łyżka do smażenia
  • 2 łyżki nasion słonecznika
  • 1/3 szklanki startego parmezanu i trochę do posypania
  • 1 ząbek czosnku
  • łyżka soku z cytryny
  • sól i pieprz do smaku
  • 400g makaronu spaghetti

 

Makaron gotujemy al dente w dobrze osolonej wodzie. Przed końcem gotowania polecam odlać pół szklanki wody spod makaronu, do późniejszego rozcieńczenia pesto. Odcedzony makaron nie przelewamy i zostawiamy gorący.

 

W międzyczasie przygotowujemy pesto – do wysokiego naczynia lub robota kuchennego, wkładamy umyte liście rzodkiewki, razem z łodygami. Do tego dodajemy starty parmezan, nasiona słonecznika, sok z cytryny, ścieramy do tego ząbek czosnku i doprawiamy solą i pieprzem. Rozdrabniamy blenderem lub robotem kuchennym na drobno. Następnie, nie przestając rozdrabniać, dolewamy stopniowo olej słonecznikowy. Miksujemy do uzyskania kremowego, gęstego sosu. Odstawiamy do chwili użycia.

 

Rzodkiewki myjemy, oczyszczamy z ogonków, osuszamy, po czym kroimy w ćwiartki. Na patelni rozgrzewamy łyżkę oleju, wrzucamy na nie rzodkiewki, oprawiamy szczyptą soli oraz pieprzem i smażymy, od czasu do czasu podrzucając je na patelni. Smażymy, aż zaczną się delikatnie rumienić – 3-4 minuty na dużym ogniu. 

 

Na patelnię z rzodkiewkami wrzucamy makaron, dodajemy pesto i tyle wody spod makaronu, aby wszystko dokładnie się wymieszało i nie było zbyt suche. 

 

Gotową potrawę od razu podajemy, posypaną odrobiną startego parmezanu.

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *